Szukaj  Search  Suchen

0
0
SAMOCHODY UNOSZONE POWIETRZEM
 

Pneumatyczny element sprężysty nie zdziwi nikogo, kto próbował kiedyś np. usiąść na piłce. W nowoczesnych luksusowych samochodach ta "piłka", na której opiera się zawieszenie, może być, w zależności od potrzeb, dopompowana lub zmiękczona.

 

Pneumatyczne resorowanie nie jest żadną nowością - już przez dobre kilkadziesiąt lat konstruktorzy korzystają z jego niezaprzeczalnych zalet. Dzieje się to przede wszystkim w samochodach, w których zawieszenie pracuje przy dużych różnicach obciążeń, a więc w ciężarówkach i autobusach.

Z czysto teoretycznego punktu widzenia, zawieszenia pneumatyczne działają na zasadzie sprężenia i rozprężenia pewnej ilości gazu wypełniającego zamknięty zbiornik, w którym panuje ciśnienie. Urządzenia tego typu mają pewną szczególną, nieliniową charakterystykę, różną od charakterystyki sprężeń wykonanych np. ze stali. Zależy ona od szybkości ruchu elementu sprężającego/rozprężającego gaz oraz od skuteczności chłodzenia. Dlatego też nowoczesne zawieszenia pneumatyczne muszą być konstruowane z uwzględnieniem skomplikowanych zależności fizycznych i termodynamicznych, jakie zachodzą wewnątrz gazowych elementów sprężystych. Zalety takich rozwiązań są jednak niezaprzeczalne:
- sprężyny gazowe mogą automatycznie adaptować stopień tłumienia drgań (a więc komfort jazdy) do obciążeń osi;
- możliwe jest zmniejszenie zmian zachowania samochodu, w zależności od obciążenia;
- możliwe jest, w prosty sposób, wprowadzenie automatycznej regulacji wysokości zawieszenia, niezależnie od obciążenia;
- możliwe jest dostosowywanie wysokości zawieszenia do potrzeb kierowcy (lub wcześniej skonfigurowanego programu, uwzględniającego warunki jazdy), i to płynnie, w czasie jazdy;
- możliwe jest wprowadzenie funkcji specjalnych, jak np. ekstremalne podniesienie samochodu na złej nawierzchni.

Istnieją różne systemy pneumatycznych lub hydrauliczno-pneumatycznych zawieszeń. Wprowadzenie cieczy hydraulicznej jako czynnika łączącego funkcjonalnie poszczególne gazowe elementy sprężyste w zasadzie nie zmienia istoty działania urządzenia. Pierwszym powszechnie znanym układem hydro-pneumatycznym, zastosowanym w samochodzie osobowym, było zawieszenie Citroena DS z roku 1955. Element sprężysty ma tam kształt półkolistej czaszy, zamkniętej elastyczną membraną i wypełnionej azotem pod dużym ciśnieniem. Czasza zaopatrzona jest w cylinder, połączony z instalacją hydrauliczną. Tłok w tym cylindrze związany jest z dźwignią zawieszenia samochodu. Zawory jednokierunkowe w układzie hydraulicznym zapewniają odpowiednie opory przepływającej cieczy, a więc tłumienie drgań zawieszenia. Elementy sprężyste połączone są hydraulicznie z podobnie zbudowanym akumulatorem ciśnienia, do którego olej tłoczy pompa wysokociśnieniowa. Zależnie od stopnia uniesienia zawieszenia, odpowiedni zawór połączony ze stabilizatorem powoduje dopompowanie lub upuszczenie oleju, a więc uniesienie lub opuszczenie zawieszenia. Proces przebiega automatycznie, więc następuje zjawisko samopoziomowania. Kierowca może także, z wnętrza auta, wybrać odpowiednią wysokość zawieszenia.

Rozwiązanie to, z licznymi modyfikacjami, stosowane jest przez Citroena do dzisiaj. Zawieszenia czysto pneumatyczne spotykane są także od dawna w luksusowych samochodach amerykańskich. W niektórych autach europejskich (np. Mini i pokrewne) przejściowo stosowano w podwoziu nieregulowane pneumatyczne elementy sprężyste.

Obecnie odnotowujemy ekspansję zawieszeń pneumatycznych w europejskich w samochodach najwyższej klasy, luksusowych i terenowych. Odbywa się to w powiązaniu z pełną paletą elektronicznego sterowania, gdzie łączy się funkcje zawieszenia z działaniem zaawansowanych systemów ESP.

Skomplikowane zawieszenie pneumatyczne zastosowano swego czasu w półterenowym Audi Allroad. A6 przystosowujące się do jazdy szosowej lub terenowej wymagało właśnie takiego rozwiązania, umożliwiającego szybką zmianę prześwitu auta. Obecnie praktycznie każdy nowy luksusowy samochód korzysta z takiego systemu. Przykładami niech będą VW Phaeton, Audi A8 czy terenowe Porsche Cayenne/VW Touareg. W każdym z nich układ pneumatyczny pozwala na wręcz automatyczne dostosowanie wysokości i charakterystyki zawieszenia do drogi, po której się poruszamy, i do stylu jazdy. Oczywistym jest - im szybciej jedziemy, tym bardziej auto się obniża, ale kierowca również może ingerować w ten proces. Dostępne są też różne poziomy tłumienia amortyzatorów. Podobne rozwiązania stosują także Mercedes i BMW, nie mówiąc o R-R czy Bentleyu.

Interesujące, że np. Mercedes prócz wspomnianego systemu (Airmatic), proponuje konkurencyjny system ABC (Active Body Control), który opiera się na resorowaniu przy użyciu sprężyn stalowych, zaś układ hydrauliczny służy tu do aktywnego korygowania przechyłów (bocznych i podłużnych) samochodu.

Źródło: Jerzy Dyszy "Samochody unoszone powietrzem", MOTOR nr 33 (2618), 12 sierpnia 2003, str. 40-41

 

 

0
0

 

0

 

Copyright by KRIS96  © 2005 - 2006 Poland tuningmania.pl