Zanim jednak przejdziemy do kwestii, jak
umyć silnik, warto zwrócić uwagę, że wielu
fachowców, mowa tu np. o mechanikach
samochodowych odradza tej czynności, dopóki
nie staje się ona koniecznością. "Silniki,
szczególnie te w nowszych samochodach, są
naszpikowane elektroniką, która, jak
wiadomo, za wodą nie przepada. A ponieważ
elementom silnika nie przeszkadza, że są
pokryte z wierzchu kurzem, warstwą błota,
czy innym brudem, więc warto poważnie
zastanowić się nad umyciem silnika. Jeśli
jednak jesteśmy już zdecydowani, to nie
należy tego robić samemu w domowych
warunkach, tylko powierzyć specjalistycznym
myjniom. Postępując nieumiejętnie możemy
bowiem uszkodzić nawet cały silnik" - mówi
Artur Romański, mechanik samochodowy.
Kiedy więc warto, czy też jest taka
potrzeba, by jednak umyć silnik? Z pewnością
zaleca się je, gdy zauważymy jakieś wycieki
np. oleju. Przy brudnym silniku
zlokalizowanie nieszczelnego miejsca może
się okazać niemożliwe i dopiero po umyciu
dowiemy się, skąd kapie. Mycie silnika
zalecane jest także przy bardzo, ale to
bardzo zabrudzonej jednostce napędowej.
Najczęściej tego typu sytuacje dotyczą aut,
które jeździły w terenie, po np. bagnach czy
błocie. I jeszcze powinniśmy umyć silnik
przed przystąpieniem do jego remontu, a
zwłaszcza gdy będzie on wymontowywany. Przy
brudzie, zalegających grudkach błota
trudniej dotrzeć do niektórych jego
elementów i nie sposób także uniknąć
wpadnięcia nieczystości do jego wnętrza.
Decydując się na mycie silnika powinniśmy
jednak zawierzyć specjalistycznym myjniom z
doświadczeniem. Po pierwsze mają do tego
odpowiednie środki i odpowiedni sprzęt,
wiedzą, które elementy, głównie elektronikę,
i jak zabezpieczyć. No i czynności tej
dokonywali już niejednokrotnie.
Jeśli samemu zdecydujemy się na mycie
silnika, bo np. ktoś nam powiedział, że
także sam umył i nic się złego nie stało, to
pamiętajmy o kilku ważnych radach. Nie
należy myć gorącego silnika, ani w żadnym
wypadku pracującego (!). Do tej czynności
należy wykorzystać jeden z licznych
dostępnych na rynku środków czyszczących
przeznaczonych oczywiście do mycia silnika i
postępować (rozrobić go) zgodnie z
instrukcją. Przed samym myciem, i to jest
chyba najważniejsze, należy odpowiednio
zabezpieczyć najbardziej wrażliwe elementy -
wszelkie połączenia elektryczne (najlepiej
nawet je omijać podczas mycia), elementy
elektroniczne, jak komputer, alarm, odpiąć
akumulator.
Samo mycie zaczynamy od pokrycia silnika
środkiem chemicznym, który powinien
rozpuścić brud. Trudno dostępne miejsca,
zakamarki powinniśmy wyczyścić wręcz
ręcznie. I na koniec wszystko spłukujemy
wodą. Jednak nie mocnym strumieniem, gdyż
może on zniszczyć niektóre np. plastikowe
elementy.
Po samym myciu, a zwłaszcza kiedy nie
jesteśmy pewni, czy dobrze wszystko
zabezpieczyliśmy, powinniśmy przed
uruchomieniem silnika wszystko dobrze
wysuszyć (na myjni zrobią to strumieniem
sprężonego powietrza). Nie zaszkodzi też
nałożyć warstwę jakiegoś środka
konserwującego.