|
|
 |
|
|
|
 |
|
Kable, kostki, złączki, czyli podłączanie
car-audio
Podczas kompletowania systemu dźwiękowego dla
naszych czterech kółek poza odpowiednim montażem
głośników ważne jest także właściwe podłączenie
wszystkich urządzeń i sprawdzenie poprawności,
spójności i jakości naszej instalacyjnej
infrastruktury (kabli, kostek, połączeń).
Pierwszym krokiem jaki powinniśmy odbyć
podczas montażu systemu car audio, to
zastanowienie się czy będziemy
wykorzystywać fabryczną instalację w
samochodzie, czy też zdecydujemy się na
wprowadzenie uzupełnień do istniejącej,
bądź też pociągnięcie całkowicie nowej.
Specjaliści z branży odradzają stosowanie
drugiej opcji, gdyż przy kombinowaniu "pół
na pół", efekt może być bardzo mizerny.
Dodatkowo swoje pięć groszy wtrącić może
autoryzowany serwis, gdy stwierdzi, że
doszło do ”nielegalnej” modyfikacji lub
cięcia przewodów.
Podłączanie systemu car audio do gotowej
instalacji jest banalnie proste. Po
pierwsze należy sprawdzić czy całość
została odpowiednio przygotowana, czy nie
brakuje dociągniętych przewodów do
głośników, czy wyprowadzona została kostka
ISO oraz przewody do podłączenia anteny.
Czasem może pojawić się problem w postaci
odpowiedniej przejściówki, czyli tzw.
separatora do zasilania wzmacniacza
antenowego. Gdy stwierdzimy, że wszystko
jest na miejscu, przypinamy głośniki do
złączek, podłączamy wszystkie pozostałe
przewody, następnie wkładamy radio do doku
i całość jest gotowa. Jednak przed zakupem
radia powinniśmy koniecznie obejrzeć
miejsce jego montażu. Większość samochodów
posiada standardowa kieszeń na radio o
rozmiarze 1 DIN ale trafiają się kieszenie
o wymiarach 2 DIN. Ostatnimi czasy
producenci sprzętu coraz częściej stosują
niestandardowe rozmiary, komplikując
sprawę. Inaczej wygląda sprawa, gdy
producent wyposaża swoje auto w fabryczny,
zazwyczaj niezbyt wysokiej jakości,
radioodtwarzacz. W takim przypadku
pozostają dwa wyjścia: wymontować go i na
jego miejsce zamontować zakupione przez
nas radio. Wtedy jednak konieczny jest
zakup zaślepki maskującej. Mniej inwazyjna
opcja zakłada podłączenie do radia nowych
głośników.
Trochę dłuższa przeprawa czeka nas w
momencie, kiedy zamierzamy przygotować
całą instalację od podstaw. Wtedy też
czeka nas podłączenie: przewodów
zasilających jednostką sterującą i
wzmacniaczem (jeśli takowy mamy na
wyposażeniu), przewodów głośnikowych,
przewodów sygnału do wzmacniacza,
przewodów antenowych wraz z ich
zasilaniem, a także innych przewodów
potrzebnych np. do uruchomienia zmieniarki
CD.
Jeśli chodzi o przewody zasilające, które
są kręgosłupem całej konstrukcji to
najważniejsza jest ich odpowiednia
grubość. Jest ona zależna od wielkości
prądu płynącego przewodem oraz miejsca
podłączenia do zasilania. Z reguły
radioodbiorniki wymagają zasilania o
natężeniu 5A, natomiast wzmacniacze
potrzebują go w cztero- czy pięciokrotnie
większej ilości. Dlatego też do przewodów
radioodbiornika wystarczy użyć kabli o
grubości 2,5-4mm2. Natomiast dobry
wzmacniacz potrzebuje grubość od 4-10mm2.
Zbyt cienkie przewody mogą spowodować
spadki napięcia, straty mocy, a w efekcie
utratę jakości dźwięku lub spontaniczne
wyłączanie się wzmacniacza. Do podłączania
głośników również starajmy się używać
odpowiednio grubych kabli. Pozwoli to
zachować niski współczynnik tłumienia
układu wzmacniacz-głośnik. Praktycznie do
typowych głośników o impedancji 4-ohmowej
wystarczą przewody 2,5mm2.
Kładąc przewody zachowujemy takie same
zasady, jakie obowiązują przy tworzeniu
jakiejkolwiek instalacji elektrycznej.
Przewody staramy się kłaść w taki sposób
aby nie były narażone na jakiekolwiek
uszkodzenia mechaniczne lub elektryczne.
Łącząc kable używajmy specjalistycznych
narzędzi oraz dołóżmy precyzji podczas
lutowania. Zaciskanie kabli kombinerkami
odpada, gdyż daje to bardzo kiepski
kontakt i niską trwałość. Wszystkie
połączenia starajmy się izolować.
Najlepiej sprawdzają się w tej roli
koszulki termokurczliwe oraz dobra taśma
izolacyjna.
Zasilanie całego zestawu najlepiej jest
podłączyć wprost do akumulatora.
Gwarantuje to przede wszystkim najmniejsze
spadki napięcia oraz pewny punkt masy. Nie
powinno się wykorzystywać karoserii jako
miejsca połączenia masy. Przy podłączaniu
urządzeń należy zwrócić uwagę, żeby
urządzenia nie stykały się z karoserią
auta. Na przewodzie oznaczonym jako "plus"
należy zamontować odpowiednio dobrany
bezpiecznik, w celu uniknięcia pożaru
instalacji.
Jak wiadomo, ciężko jest stworzyć
instalację idealną. Czasami zakłócenia
mogą pochodzić z układu zapłonowego
silnika lub alternatora. W takim przypadku
najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie
filtra przeciwzakłóceniowego na przewodzie
zasilającym jednostkę sterującą.
Zazwyczaj przy podłączaniu radia do
fabrycznej instalacji działa ono tylko
wtedy, gdy kluczyk w stacyjce jest
przekręcony. Tą wadę można w prosty sposób
poprawić. Wystarczy, że weźmiemy krótki
kabelek, wypniemy kostki, bierzemy tą,
która odpowiada za zasilanie i łączymy
naszym kabelkiem czerwony (+) kabelek z
zielonym kabelkiem (remote) . Od tego
momentu nasze radio działa nawet wtedy gdy
nie ma kluczyka w stacyjce.
Sebastian Kościółek |
|
|
|
 | |
| | |
 |
|