|

Samochód sprowadzony rok temu z Niemiec, kupiony od pierwszego właściciela. W
Niemczech auto miało 96 tys przebiegu. Podczas powrotu do polski na skutek zbyt
ostrego traktowania na autostradzie w aucie uszkodzeniu uległ silnik.
Przekręciła się panewka na 5 cylindrze i niestety samochód nie dotarł do polski
o własnych silach. Po dostarczeniu auta do polski i wstawieniu do warsztatu
uznano ze auto zostanie rozebrane do gołej blachy i od podstaw odbudowane i
nigdy więcej się nie zepsuje - i tak się stało !!! Na pierwszy ogień poszła
jednostka napędowa. Silnik został rozebrany na czynniki pierwsze. Wymienione
zostały wszystkie panewki, obróbce poddany został wał korbowy, blok silnika oraz
głowica. Wymieniono sprężyny zaworowe na sportowe. Blok silnika z panewkami i
wałem zostały spasowane w warsztacie ślusarskim tak aby uzyskać pewne pasowanie
z jak najmniejszymi luzami - co udało się z powodzeniem. Po tej operacji blok
silnika przyjechał do warsztatu samochodowego gdzie został pomalowany na
czerwony kolor. W silniku zamontowano sportową pompę olejową o większej
wydajności, oraz nowa głębsza miska olejowa wraz z dodatkowym czujnikiem
temperatury oleju. W bloku umieszczony został dodatkowy czujnik ciśnienia oleju
a w układzie wydechowym czujnik temperatury spalin oraz czujnik składu mieszanki
paliwowo-powietrznej. Miedzy blokiem a głowicą spoczęła sportowa uszczelka.
Zamiast fabrycznego katalizatora zamontowano oryginalną sprowadzoną z Niemiec
strumienice od fiata coupe 2.0 20 VT (wersja turbo - dla lepszego oddechu), nowy
standardowy środkowy tłumik , a także sportowy tłumik supersprinta z dwiema
końcówkami typu DTM. Przy okazji zamontowano sportowy filtr powietrza w obudowie
ze stali nierdzewnej. Oczywiście auto otrzymało nową pompę wodną, nowy kompletny
rozrząd oraz nowy olej. Gdy silnik był już gotowy, został uruchomiony na hamowni
silnikowej gdzie został ułożony i dotarty. Ciśnienie oleju w tym silniku wynosi
5 - 7 Atm !!!! w trakcie hamowania silnika na 50 godzinnym programie 2 krotnie
wymieniano olej , tak samo po pierwszym przejechaniu 1500 km. Gdy silnik
spoczywał na hamowni, auto zostało rozebrane do gołej blachy. Poprawione zostały
wszystkie fiatowskie niedoróbki, nadwozie zostało wygłuszone od wewnętrznej
strony, a od spodu zabezpieczone antykorozyjnie. Przerobione zostały przednie i
tylne błotniki oraz oryginalne fiatowskie progi uległy skróceniu w części
wewnętrznej tak aby zmieściły się koła o średnicy 18 cali. Tylna klapa została
pozbawiona zbędnego zamka i została wygładzona. Wewnątrz poprowadzono
zmodyfikowaną instalację elektryczną. Po tych operacjach nadwozie zostało
pomalowane lakierem o niepowtarzalnej barwie (robionym na specjalne zamówienie).
Po malowaniu dokończono montaż instalacji elektrycznej pod planowane w
przyszłości dodatkowe urządzenia elektroniczne oraz sprzęt Car-Audio. Następnie
w aucie zajęliśmy się układem jezdnym - wymieniono przednie wahacze, oraz
wszystkie końcówki, a także amortyzatory przednie i tylne, tarcze hamulcowe
przednie i tylne, klocki przód i tył, linkę hamulca ręcznego , płyn hamulcowy w
całym układzie. Po skończeniu modyfikacji nadwozia zmontowano do kupy układ
napędowy i umieszczono go w aucie. Po uruchomieniu auta dokończono prace z
elektryką, zamontowano czujniki monitorujące prace silnika, wgrano nowy program
do komputera sterującego. Następnie w aucie zamontowano profesjonalną zabudowę
Car-Audio z osławioną jednostką sterującą znanej firmy car-audio o symbolu 945.
Do tego 12 płytowa zmieniarka CD. 8 głośników wewnątrz auta zasila 4 kanałowy
wzmacniacz signat. Głośnik basowy oraz wzmacniacz do SubWofera zostały
sprowadzone z USA wraz z kołami i oponami do Auta. Wzmacniacz to wspaniały znany
model VELOCITY o potędze ponad jednego kilowata RMS !! Aby ten wzmacniacz nie
zabił głośnika zamontowano głośnik używany do Db-dragu znanej firmy CARVIN VEGA.
Docelowo głośniki miały być dwa (i tyle zostało sprowadzonych) ale jeden głośnik
pompuje tak niesamowite ciśnienie że nie było sensu montować dwóch sztuk, więc
drugi głośnik leży jako zapasowy. Po uruchomieniu sprzętu audio i wysterowaniu
wzmacniacza na 1/3 mocy podczas ustawienia intensywności dźwięku na 60% mocy w
aucie podczas uderzenia basu przygasają przednie światła - i to mimo
zastosowania wzmocnionego akumulatora, wzmocnionego alternatora i kondensatora o
pojemności 2 Faradów. Na koniec zamontowano ksenonowe reflektory przednie, oraz
skórzaną tapicerkę w czarnym kolorze od Fiata Coupe, a także zestaw
głośnomówiący Bluetooth NOKI oraz zestaw czterech wskaźników INDIGLO firmy
AutoGuage na lewym wewnętrznym słupku. Zamontowano także nowy zestaw wskaźników
INDIGLO zamiast standardowej fiatowskiej "szafy". Wyżej wymienione modyfikacje
dokonane w aucie to nie wszystkie zabiegi jakim zostało one poddane, zresztą nie
sposób wymienić wszystkie trudy i przeciwności losu jakie spotkaliśmy na swojej
drodze podczas budowania tego autka. Wszystkie zabiegi trwały około 11 miesięcy
!! i skończone zostały jesienią 2005 roku. Wtedy to w aucie ustawiono przebieg
na 100.000 km tak aby wiadomo było ile km auto zrobi od czasu odbudowania. Na
dzień dzisiejszy przebieg samochodu to 112.000 km więc przez ponad pół roku
przejechałem samochodem tylko 12.000 km - co oznacza że auto używane jest
sporadycznie , a poprzez zamontowane w nim koła jeżdżę nim naprawdę delikatnie,
spokojne a co za tym idzie bezawaryjnie ! Auto polecam dla pasjonata FIATA BRAVO
który doceni "nakład" jaki został włożony w jego odbudowę i nie mówię tu tylko o
nakładach finansowych (grubo ponad 40 tys zł) ale o ogromie pracy, wyrzeczeń,
braku zrozumienia ze strony znajomych i wielu wielu innych przeciwności jakie
trzeba było pokonać aby zrobić "coś" z "niczego"
|